Przejdź do zawartości

Edward Gibbon

Z Literatura przedmiotu

Zmierzch cesarstwa rzymskiego, t. I

  • Gibbon wzoruje się na Wieku Ludwika XIV Voltaire'a
  • krytyka konserwatyzmu Gibbona: "Nierówności w stanie posiadania i władania dobrami materialnymi wśród ludzi nie istniały w ogóle dla niego jako jakiś czynnik w procesie historycznym. Nie widział on też ani nie przeczuwał sprzeczności klasowych i antagonizmów w łonie społeczeństw czy to starożytnych, czy jemu współczesnych. Społeczeństwem dla Gibbona była tylko jego klasa.", s. 8
  • "historia to w rzeczywistości niewielkie więcej niż rejestr zbrodni, szaleństw i nieszczęść ludzkości", s. 81
  • barbarzyńcy bardziej cywilizowani od Rzymian: "", s.
  • Osjan jeszcze uważany za oryginał, s. 131
  • kobiety: "(...) oczom pierwotnych Rzymian, którzy żenili się bez miłości, a miłość uprawiali bez wyrafinowania i bez szacunku, panowanie kobiety wydawałoby się niewybaczalną potwornością", s. 149
  • rabowanie podbitych miast: "W ciągu niewielu lat tryumfalnie pozwożono do Rzymu bogactwa Syrakuz, Kartaginy, Macedonii i Azji Mniejszej", s. 157
  • apoteoza pieniądza: "Dla wyrażenia naszych potrzeb i naszego majątku za powszechną zgodą ustalono wartość pieniądza, tak jak dla wyrażania naszych pojęć wymyślono litery; i oba te ustanowienia, przydając energii drzemiącym w naturze ludzkiej mocom i namiętnościom, przyczyniły się do pomnażania przedmiotów, które przedstawiały", s. 213
  • dzicy: "Jeżeli się przypatrzymy jakiemukolwiek dzikiemu narodowi na świecie, to stwierdzimy, że podstawową cechą jego charakteru jest niedbała ospałość i brak troski o przyszłość", s. 213-214
  • krwawe polskie sejmy: "Pamiętamy, być może, jak często brukano krwią sejmy polskie", s. 218
  • porzucanie noworodków i bieda w Rzymie przez podatki: "bieda ta wywołana została głównie nieznośnym brzemieniem podatków i dokuczliwymi, okrutnymi procesami, jakie urzędnicy skarbowi wszczynali przeciwko swoim niewypłacalnym dłużnikom", s. 408
  • Rzym wycina lasy: "spuszczenie do Dunaju nadmiaru wód z jeziora Peso i wykarczowanie niezmierzonych lasów, które je otaczały.", s. 388

Zmierzch cesarstwa rzymskiego, t. II

  • antysemityzm: "Opisaliśmy już harmonię religijną świata starożytnego i łatwość, z jaką najbardziej różniące się, nawet wrogie sobie narody przyjmowały bądź przynajmniej szanowały wzajemni swoje zabobony. Tylko jeden jedyny lud nie chciał się przyłączyć do tego wspólnego obcowania ludzkości. Byli to Żydzi, którzy pod panowaniem asyryjskim i perskim przez wiele wieków prowadzili nędzny żywot jako najbardziej pogardzani niewolnicy tych monarchii, aż wreszcie wynurzyli się z cienia za panowania następców Aleksandra; i rozmnażając się w zdumiewającym stopniu najpierw na Wschodzi, a potem na Zachodzie, wzbudzili wkrótce ciekawość i zdziwienie innych narodów. Zdawało się, że posępny upór, z jakim obstawali przy swoich poszczególnych obrzędach i niespołecznych obyczajach, naznacza ich piętnem czyniąc z nich jakiś odrębny gatunek ludzi zuchwale wyznających albo słabo ukrywających swoją nieubłaganą nienawiść do reszty ludzkości", s. 7
  • golenie brody jest wg Tertuliana "kłamstwem zadawanym naszym twarzom i bezbożnym wysiłkiem poprawiania dzieł Twórcy", s. 35

Upadek cesarstwa rzymskiego na Zachodzie

I

  • Attakottowie, plemię brytyjskie z Galii żywili się ludzkim mięsem: "obcinali pośladki pasterzom, a piersi kobietom i tylko to uważali za znakomite pożywienie" (Hieronim, Przeciw Jowinianowi, ks. II, r. 7, t. II, s. 75); Ammian
  • Afrykańczycy: "Bierność Murzynów nie wydaje się skutkiem ani prawości, ani tchórzostwa. Podobnie jak reszta ludzkości, i oni również folgują swoim namiętnościom i zachciankom. Sąsiadujące z sobą szczepy często wdają się ze sobą w wojny, lecz wskutek ciemnoty i braku wykształcenia nigdy nie zdołały wynaleźć żadnej skutecznej broni ani obronnej, ani niszczącej. Wydają się też niezdolne do jakiegokolwiek planowania na czas dłuższy czy to rządów, czy podboju. Jawną niższość ich inteligencji wykryły narody ze strefy umiarkowanej i nie omieszkały tego wykorzystać. Sześćdziesiąt tysięcy czarnoskórych wypełnia corocznie statki na wybrzeżu Gwinei, by nigdy nie wrócić do rodzinnego kraju, jeszcze zaś przed wypłynięciem zakuwa się ich w łańcuchy. Ta stała emigracja, która na przestrzeni dwóch stuleci mogłaby dostarczyć armii do opanowania świata, wymownie świadczy o winie Europy i słabości Afryki", s. 39; por. Antoine François Prévost, Histoire générale des voyages, t. III i IV opisują Afrykańczyków

II

  • w Afryce można żyć bez rolnictwa: "Tych szczęśliwców wśród dzikich, którzy mieszkają między zwrotnikami, żywi szczodra przyroda, lecz w klimacie Północy naród pasterzy ma tylko swoje trzody i stada", s. 52
  • Hunowie - barbarzyńcy dla barbarzyńców, s. 63
  • LGBT - plemię Tajfalów, s. 72

III

  • rzeź Gotów, s. 80
  • Teodozjusz, pierwszy cesarz urodzony jako chrześcijanin inicjuje prześladowania heretyków, s. 94
  • rzeź w Tesalonikach, s. 113

IV

  • Ambroży domaga się prześladowań, s. 122
  • "sześćdziesiąt lat po nawróceniu się Konstantyna zburzono świątynie rzymskiego świata", s. 122
  • barbarzyństwo chrześcijan: świątynie rzymskie zamieniali na magazyny, warsztaty i świątynie chrześcijańskie, s. 126

VII

  • "Tysiąc sto sześćdziesiąt trzy lata od założenia Rzymu cesarskie miasto, które podporządkowało sobie i ucywilizowało tak znaczną część ludzkości, wydane zostało na pastwę nieokiełznanej furii plemion Germanii i Scytii", s. 198

XII

  • upadek Rzymu: "W podupadającym mieście stopniowo zmniejszała się wartość prac publicznych. Cyrk i teatry mogły jeszcze wzbudzać ekscytację, ale rzadko zaspokajały pragnienia ludności. W świątyniach pogańskich, które uszły gorliwości chrześcijan, nie mieszkali już ani bogowie, ani ludzie. Nie tak już liczne jak niegdyś rzesze Rzymian gubiły się na ogromnych obszarze łaźni i portyków; okazałe biblioteki i sale sądowe stały się nieprzydatne leniwemu pokoleniu, którego odpoczynek rzadko zakłócała czy to nauka, czy przedsiębiorczość", s. 300

XIII

  • mnisi: "Pogardliwie odrzucano krępujący ciało nadmiar odzieży i podziwiano przykład niektórych świętych obojga płci, których nagie ciała okrywały tylko długie włosy. Mnisi pragnęli doprowadzić się do prymitywnego, nędznego stanu, w jakim ludzkie zwierzę niewiele się różni od zwierząt mu pokrewnych; liczne sekty anachoretów wywodziły swoje nazwy od pokornego zwyczaju pasienia się na polach Mezopotamii razem ze zwykłą trzodą. Często zajmowali norę dzikiej bestii, do której starali się upodobnić; zagrzebywali się w posępnej jaskini, wyżłobionej w skale (...)", s. 330

Ogólne uwagi

  • ewolucjonizm: "Odkrycia dawnych i współczesnych żeglarzy i dzieje ojczyste czy też tradycje najbardziej oświeconych narodów przedstawiają dzikusa z tak samo nagim umysłem jak ciałem, pozbawionego praw, zdolności, idei i wręcz mowy. Z tego nędznego położenia, będącego, być może, pierwotnym i powszechnym stanem ludzkości, człowiek stopniowo dźwignął się, by rozkazywać zwierzętom, użyźnić ziemię, przepłynąć ocean i zmierzyć niebiosa.", s. 385

Przypisy

  • "śmieciarz, zgromadził brudy Ojców Kościoła", s. 421: Tillemont, Memoire ecclesiastique, t VIII, s. 491-527
  • klasztory: "Słyszałem gdzieś lub czytałem szczere wyznanie pewnego opata benedyktynów: "Ślub ubóstwa zapewnił mi sto tysięcy koron rocznie; ślub posłuszeństwa podniósł mnie do rangi udzielnego władcy". Nie pamiętam, jakie był konsekwencje ślubu czystości", s. 518

Bibliografia

  • Tadeusz Zawadzki, Edward Gibbon i jego dzieło, wstęp do:
  • Edward Gibbon, Zmierzch cesarstwa rzymskiego, przeł. S. Kryński, t. I, Warszawa 1960.
  • Edward Gibbon, Zmierzch cesarstwa rzymskiego, przeł. Zofia Kierszys, t. II, Warszawa 1960.
  • Edward Gibbon, Upadek cesarstwa rzymskiego na Zachodzie, przeł. Irena Szymańska, Warszawa 2000.